2011-01-24 | 20:38 | Kategoria: zdjęcia | Tagi: ,

… można by najpewniej wejść w letni słoneczny dzień, popijając od czasu wodę z butelki aby ugasić pragnienie. Bardzo wygodny szlak, choć miejscami kamienisty, prowadzi nas pewnie na wysokość 1344 m n.p.m. bo właśnie tyle ma tytułowy-najwyższy Ben Nevis. Wydaje się niedużo, ale jeśli wychodzi się praktycznie od poziomu morza, to przewyższenie robi się znaczne. Jednak my nie wychodziliśmy latem, tylko w listopadowy dzień i na szczycie temperatura odczuwalna powodowała nieciekawe wrażenie odpadania szlachetnego narządu, nosem zwanego. Jednak był to mały dyskomfort, w porównaniu z piękną pogodą i jeszcze piękniejszymi widokami, na jakie nam się udało natrafić przez te parę dni, gdy z Bartkiem (za którego przyczyną ta wyprawa) chodziliśmy po szkockich górach.

Zobacz jeszcze kilka zdjęć

Komentarze są wyłączone
2010-11-30 | 23:39 | Kategoria: firefox | Tagi: ,

Przygotowując nowy wpis i wysyłając któryś zrzut ekranu z rzędu, pomyślałem sobie że idealnie byłoby, gdyby można wysyłać pliki na stronę bezpośrednio z komputera metodą przeciągnij-i-upuść.

Jak to wygląda teraz wszyscy dobrze wiemy:

wysyłanie pliku

Klikamy Przeglądaj i szukamy naszego pliku w drzewie katalogów naszego komputera… szukamy, szukamy… a przecież często zdarza się, że mamy otwartego Eksploratora, tudzież innego menadżera plików, z katalogiem zawierającym plik który chcemy wysłać. Wystarczyłoby przeciągnąć nasz plik do pola obok klawisza Przeglądaj i nacisnąć Wyślij.

Dobra wiadomość jest taka, że się da – przy pomocy dodatku dla Firefoxa o nazwie dragdropupload. Działa wg mnie bardzo dobrze i zdecydowanie przyśpiesza wysyłanie plików. Jest jeden haczyk – wymaga maszyny wirtualnej Java.

P.S.
Przy okazji szukania i natrafienia na tę wtyczkę natknąłem się na taką ciekawostkę, że gmail już obsługuje dodawanie załączników metodą przeciągnij-i-upuść. Więcej – nawet kilku jednocześnie, co też przetestowałem mile będąc zaskoczonym jak dobrze to działa.

Komentarze są wyłączone
2010-09-30 | 22:50 | Kategoria: zdjęcia | Tagi: ,

Usłyszałem dziś, że w sumie nudna ta moja strona i że gdybym pisał coś w stylu pamiętnika to byłoby znacznie ciekawiej. Wybaczcie, ale to nie dla mnie ;-) Jak obiecałem, że wrzucę jakieś zdjęcia to zostałem zapytany czy będą na nich jakieś serwery :mrgreen: Tym razem nie… ale strzeżcie się – nie znacie dnia ani godziny.

Wracając do zdjęć: w czasie, gdy to co za oknem można było jeszcze nazwać  letem, wybraliśmy się z Bartem na Pilsko. Plan był taki żeby zdążyć na wschód słońca. Zobaczcie sami co z tego wyszło.

Pokaż resztę zdjęć…

2010-09-06 | 23:58 | Kategoria: bez kategorii

Choć właścicielem domeny matczar.net jestem już od ponad miesiąca, to jakoś nie umiałem się zabrać za przenoszenie. Teraz widzę, że w sumie nie było tak źle. Z wordpressem poszło dosyć łatwo: wyeksportowałem bazę mysql do pliku, zamieniłem wszystkie wpisy ‘matczar.pp.org.pl’ na ‘matczar.net’, zaimportowałem do nowej bazy i jakoś poszło :-) Kilka poprawek ścieżek i wygląda na to, że wszystko działa.

Uruchomienie wirtualki ejabberd’a dla nowej domeny,  gdyż na nim działa mój serwer, zajęło kilkanaście minut. Teraz muszę przenieść tych naście kontaktów w mirandzie, co też nie wydaje się przesadnie czasochłonne.

Pozostaje e-mail. Zajrzałem do ustawień firefoxa i zgrubnie naliczyłem 150 zapamiętanych haseł na różnych stronach. Myślę, że ze 100 będzie na mój główny adres – reszta na e-mailu wykorzystywanym gdy podejrzewałem że mogę z danej stronki dostawać jakiś spam. Coś czuję, że stopniowa zmiana e-maila zajmie mi trochę dłużej niż poprzednie dwie rzeczy ;-)

Marudzić jednak nie będę. W końcu mam to co chciałem: stronkę www, e-mail oraz jabbera w jednej domenie: matczar.net

Aha, zasadniczo dla matczar.pp.org.pl działa przekierowanie na nowy adres, ale jeśli ktoś zagląda tutaj częściej to proszę zmienić sobie zakładkę tudzież kanał RSS – przyjdzie czas, że stary adres zostanie wyłączony. Jeśli kogoś zdążyło zirytować żółte okienko informujące o zmianie domeny, które pojawiło się przy wejściu tutaj, może się uspokoić – powinno się pojawić tylko raz.

Komentarze są wyłączone
2010-08-09 | 21:42 | Kategoria: jabber

Na początku istnienia tego bloga chciałem zachęcić znajomych do zmiany sposobu kontaktu ze mną z gg na jabbera. Raczej trudno powiedzieć żebym zauważył masową migrację, ale od tego czasu pojawiło się kilka nowych żarówek  na mojej liście kontaktów. Mam nadzieję, że poniższe rozwiązanie pomoże przenieść się na jabbera kolejnym kilku osobom.

Po co w ogóle o tym piszę? Mając jabbera we własnej domenie możemy sobie trochę uprościć życie. Jeden adres np. ktos@moja-domena.pl może być e-mailem jak i identyfikatorem jabbera. Jeśli mamy własny serwer, to możemy to osiągnąć uruchamiając na nim serwer jabbera. Sprawa nie taka prosta, więc chciałbym zaproponować coś innego: podpięcie pod własną domenę usługi jabbera – takie rozwiązanie oferuje serwis Hosted.IM. Usługa do 5 kont w jednej domenie dostępna jest za darmo.

Jak to uruchomić i jak to działa?

  • krok 1 – zakładamy konto na Hosted.IM i czekamy na e-maila aktywacyjnego
  • krok 2 – po podaniu nowej domeny w nowym koncie, serwis generuje nam wpisy konfiguracji DNS, które należy dopisać do ustawień naszej domeny. Dzięki temu jakikolwiek ruch protokołu XMPP będzie przekierowany na serwis Hosted.IM, na który to ruch będzie oczekiwał uruchomiony dla naszej domeny wirtualny serwer jabbera.
  • krok 3 – w naszym koncie na Hosted.IM pozostaje nam już tylko dodanie nowego użytkownika do naszego serwera.
  • krok 4 – ostatnią sprawą jest konfiguracja klienta jabbera – oczywiście jako serwer podajemy tutaj nazwę naszej domeny.

Kilka uwag na koniec:

  • po uruchomieniu wirtualnego serwera w ustawieniach naszej domeny na Hosted.IM możemy zmienić parametry usługi, tzn. dostępne są dwa darmowe dodatki: szyfrowanie SSL oraz kilka transportów (yahoo, twitter, msn, irc, icq, aim. nie ma gadu-gadu)
  • wpisy DNS, które należy dodać dla naszej domeny mają postać:
    _xmpp-client._tcp.moja-domena.pl. IN SRV  10   0   5222 xmpp1.hosted.im.

    Jeśli będziemy zmieniali te ustawienia przez jakiś panel na serwerze gdzie mamy skonfigurowaną domenę, to przy wpisie typu SRV jego wartość będzie wyglądała tak jak poniżej, czyli z kilkoma parametrami przed domeną docelową:

    10   0   5222 xmpp1.hosted.im
  • trudno mi w tej chwili powiedzieć coś o stabilności tego serwera, ale firma która świadczy tę usługę jest producentem serwera ejabberd, którego bezproblemowo używam dla własnych potrzeb oraz który jest używany przez większość serwerów jabbera (tak wynika z przeglądnięcia kilku list z otwartymi serwerami jabbera na świecie)

Niedawno kupiłem domenę i zanim uruchomię ją „produkcyjnie”, to w ramach testów sprawdziłem powyższy sposób, także mogę zapewnić na 100% że działa :-)

Komentarze są wyłączone